35 lat Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego
35 lat temu powstał Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego. Jego historia nie zaczęła się jednak od podpisania statutu ani wyboru władz. Zaczęła się znacznie wcześniej – od ludzi, którzy budowali Polską Miedź swoją pracą, wiedzą i odpowiedzialnością, przekonani, że o przyszłości przedsiębiorstwa nie można decydować bez ich głosu. Jubileusz ZZPPM jest przede wszystkim opowieścią o nich. O ludziach Polskiej Miedzi, którzy przez trzy i pół dekady współtworzyli rozwiązania dziś uznawane za naturalny element codziennej pracy oraz współodpowiadali za rozwój nie tylko przedsiębiorstwa, ale całego naszego regionu.
Nie wszystko przyszło samo
Są rzeczy, do których człowiek przyzwyczaja się bardzo szybko. Z czasem zaczynamy uważać je za oczywiste.
Coroczne rozmowy o wzroście wynagrodzeń. Abonament medyczny dla pracowników i ich rodzin. Pracowniczy Program Emerytalny. Pensja wczasowa. Bezpłatny transport do pracy lub ekwiwalent za korzystanie z własnego samochodu. Regulaminowe nagrody, dodatki i szeroki system świadczeń socjalnych. Dziś są one naturalnym elementem pracy w Polskiej Miedzi. Jednak nie pojawiły się one z znikąd.
Za każdym rozwiązaniem, które poprawia warunki pracy i życia pracowników, stoją konkretni ludzie. Działacze związkowi, społeczni negocjatorzy i członkowie związku, którzy przez lata prowadzili rozmowy z pracodawcami, przekonywali do swoich racji, szukali kompromisów, a kiedy było to konieczne – potrafili również zdecydowanie upominać się o prawa pracowników.
Nie była to droga łatwa. Wymagała odpowiedzialności, cierpliwości i umiejętności patrzenia dalej niż tylko na bieżące problemy.
Od początku przyświecało nam jedno przekonanie – praca w Polskiej Miedzi to coś więcej niż wykonywany zawód i źródło utrzymania. To wspólnota ludzi współodpowiedzialnych za przedsiębiorstwo, region i przyszłość swoich rodzin.
Dlatego jubileusz 35-lecia Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego jest dobrą okazją, aby przypomnieć drogę, którą wspólnie przeszliśmy.
Nie po to, by zatrzymać się na wspomnieniach, lecz aby lepiej zrozumieć, skąd przyszliśmy i jakie wyzwania stoją dziś przed kolejnym pokoleniem ludzi Polskiej Miedzi.
Od ludzi Polskiej Miedzi wszystko się zaczęło
Historia ZZPPM nie zaczęła się przy konferencyjnych stołach ani podczas oficjalnych zebrań. Zaczęła się znacznie wcześniej – tam, gdzie każdego dnia powstawała siła Polskiej Miedzi.
W kopalnianych cechowniach i szatniach hutników, w zakładowych warsztatach, stołówkach i biurach administracji. Podczas zwykłych rozmów, dyskusji i wymiany poglądów na temat szybko zmieniającej się rzeczywistości.
To właśnie wtedy wśród tych ludzi, którzy własną pracą budowali znaczenie przedsiębiorstwa i całego Zagłębia Miedziowego, dojrzewało przekonanie, że czas wielkich przemian wymaga również silnego i niezależnego głosu pracowników.
Początek lat dziewięćdziesiątych był okresem przełomowym. Polska przechodziła głęboką transformację ustrojową i gospodarczą. Dla jednych oznaczała ona nowe możliwości, dla innych – niepewność o przyszłość.
Pracownicy Polskiej Miedzi obserwowali te wydarzenia nie z perspektywy politycznych debat, lecz codziennego życia.
Na ich oczach upadały zakłady przemysłowe, likwidowano całe gałęzie gospodarki, a bezrobocie i ubóstwo przestawały być pojęciami z podręczników ekonomii. Widzieli likwidacje sąsiedniego Zagłębia Wałbrzyskiego, upadek wielkich zakładów bawełnianych Bielawie i głęboki kryzys potężnej fabryki sprzętu radiowego Diora w Dzierżoniowie.
Dlatego pytanie o przyszłość Polskiej Miedzi nie było jedynie pytaniem o wyniki ekonomiczne przedsiębiorstwa.
Było pytaniem o bezpieczeństwo tysięcy rodzin, stabilność całego regionu i zachowanie dorobku budowanego przez pokolenia.
Narodził się Związek
W takich okolicznościach w 1991 roku powstał Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego. 16 grudnia został zarejestrowany w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie jako ogólnopolska organizacja. Jednym z jego współzałożycieli był Ryszard Zbrzyzny – pierwszy przewodniczący ZZPPM, jeden z liderów legalnego strajku w obronie Polskiej Miedzi i osoba, która do dziś pozostaje zaangażowana w działalność na rzecz pracowników. Był pierwszym spośród wielu działaczy, którzy przez kolejne lata współtworzyli historię ZZPPM. Obok niego związek budowali także Ludwik Kaziów z ZG Konrad czy Henryk Pawlak z ZG Sieroszowice oraz wielu innych społeczników, którzy poświęcali swój czas, wiedzę i doświadczenie na rzecz pracowników. Historia ZZPPM jest historią wspólnego wysiłku wielu osób, często pozostających poza głównym planem.
Jego siłę tworzyły tysiące członków związku i pracowników, przekonanych, że powinni mieć realny wpływ na sprawy dotyczące swojej pracy oraz przyszłości przedsiębiorstwa.
Od początku ZZPPM nie był organizacją skierowaną przeciwko przedsiębiorstwu. Powstał dlatego, że wierzyliśmy i nadal wierzymy, iż silna firma potrzebuje silnych, świadomych i odpowiedzialnych pracowników. Była to także reakcja na komercjalizację Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi będącego przedsiębiorstwem państwowym na spółkę prawa handlowego o nazwie KGHM Polska Miedź S.A. Przekształcenie to nastąpiło 12 września 1991 roku.
KGHM w dzisiejszej postaci spółki akcyjnej podlegającej rygorom Kodeksu Spółek Handlowych jest więc prawie naszym rówieśnikiem, starszym jedynie o 3 miesiące. KGHM Polska Miedź S.A. obchodzi w tym roku dwa jubileusze: 65-lecia całokształtu swojej działalności oraz 35-lecia działalności jako KGHM Polska Miedź S.A. Warto o tej historii pamiętać.
Nasza reakcja na komercjalizację Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi była natychmiastowa, utworzyliśmy jednolitą, zwartą reprezentację związkową, by chronić Polską Miedź przed przygotowanymi planami prywatyzacyjnymi.
Bo tylko tak wtedy można skutecznie bronić przyszłości przedsiębiorstwa przed decyzjami podejmowanymi bez uwzględnienia doświadczenia ludzi, którzy są z nim związani.
Początki ZZPPM nie przypadły na spokojne czasy. Zaledwie kilka miesięcy po rejestracji związek wszedł w procedurę sporu zbiorowego. Formalnie – bo wymagało tego prawo – żądano od pracodawcy realizacji zgłoszonych wcześniej postulatów płacowych. W rzeczywistości jednak cała załoga wiedziała, że stawką jest coś znacznie większego. Związek domagał się rządowych gwarancji utrzymania kontroli Skarbu Państwa nad majątkiem Polskiej Miedzi. Była to społeczna reakcja na plany sprzedaży pakietu kontrolnego akcji. Początkowo inwestorem miał zostać amerykański koncern Asarco, później australijski Western Mining. Na takie rozwiązania nie było naszej zgody.
W efekcie 20 lipca 1992 roku o godzinie 6.00 stanęły wszystkie oddziały spółki. Był to wyraźny sygnał, że pracownicy nie żartują.
To doświadczenie stało się jednym z fundamentów działalności ZZPPM. Od początku chodziło bowiem o coś więcej niż rozwiązywanie bieżących problemów. Chodziło o budowanie partnerskich relacji między pracownikami a pracodawcą oraz o przekonanie, że rozwój przedsiębiorstwa i troska o ludzi nie są wartościami konkurencyjnymi. Przeciwnie – wzajemnie się uzupełniają.
Ludzie tworzą wartość
Przez wszystkie lata działalności ZZPPM jedno przekonanie pozostawało niezmienne – największym kapitałem Polskiej Miedzi są ludzie.
Technologie można rozwijać, maszyny wymieniać, a procesy modernizować. Nie da się jednak zastąpić doświadczenia, odpowiedzialności i wiedzy pracowników. To oni każdego dnia tworzą wartość przedsiębiorstwa – górnicy, hutnicy, pracownicy zakładów wzbogacania rud, transportu, zaplecza technicznego, administracji oraz spółek Grupy Kapitałowej.
Przez trzy i pół dekady zmieniała się struktura przedsiębiorstwa, powstawały nowe spółki, pojawiały się kolejne technologie i nowe wyzwania. Nie zmieniło się jednak to, co najważniejsze – przekonanie, że o sile przedsiębiorstwa decydują przede wszystkim ludzie.
Od trudnych rozmów do trwałych rozwiązań
Związek zawodowy najczęściej dostrzegany jest wtedy, gdy dochodzi do sporu. Protest, manifestacja, spór zbiorowy. To wydarzenia, które przyciągają uwagę opinii publicznej. Znacznie rzadziej mówi się o codziennej pracy związkowej. O setkach spotkań, analiz, konsultacji i negocjacji. O rozmowach prowadzonych nie po to, aby wygrać za wszelką cenę, lecz aby znaleźć rozwiązania służące zarówno pracownikom, jak i przedsiębiorstwu.
Tak właśnie zawsze działał ZZPPM. Nie każda rozmowa kończyła się porozumieniem. Nie każdy postulat udawało się zrealizować od razu. Czasami potrzebne były miesiące, a nawet lata rozmów i negocjacji. Czasami konieczne okazywały się protesty lub spory zbiorowe. Cel pozostawał jednak niezmienny – zapewnić pracownikom poczucie, że ich głos jest słyszany, a ich problemy traktowane poważnie. Bo działalność związku zawodowego polega na tworzeniu trwałych rozwiązań, które służą ludziom przez wiele lat.
Dlatego najlepszą oceną działalności związku są te rozwiązania, z których pracownicy korzystają każdego dnia.
Abonament medyczny. Pracowniczy Program Emerytalny, pensja wczasowa, system finansowania dojazdów do pracy, gwarancja corocznego wzrostu wynagrodzeń. To przykłady, które dzisiaj wielu pracowników traktuje jako naturalny element zatrudnienia. I właśnie o to chodzi. Największym sukcesem dobrze wynegocjowanych rozwiązań jest to, że po latach przestają być zauważane. Stają się codziennością.
Warto jednak pamiętać, że za każdym z nich stoją lata rozmów, negocjacji, sporów i konsekwentnej pracy wielu ludzi. Za abonamentem medycznym kryła się troska o zdrowie pracowników i ich rodzin. Za Pracowniczym Programem Emerytalnym – myślenie o bezpieczeństwie po zakończeniu aktywności zawodowej. Za organizacją transportu – odpowiedź na potrzeby tysięcy osób codziennie dojeżdżających do pracy.
Za wzrostem wynagrodzeń – prosta zasada, że rozwój przedsiębiorstwa powinien przynosić korzyści także tym, którzy każdego dnia wypracowują jego sukces. Pracownik nie jest kosztem. Jest najważniejszą inwestycją każdego przedsiębiorstwa.
Dlatego przez wszystkie lata ZZPPM przypominał o zasadzie, która nadal nie straciła aktualności. Rozwój firmy i troska o pracowników nie stoją po przeciwnych stronach. Jedno nie może istnieć bez drugiego.
Jedna wspólnota – różne miejsca pracy
Przez ostatnie trzy i pół dekady Polska Miedź zmieniała się wielokrotnie.
Rozwijały się kopalnie i huty. Powstawały nowe spółki. Zmieniała się organizacja pracy, technologie i zakres odpowiedzialności poszczególnych zakładów. Zmieniała się również sama Grupa Kapitałowa.
Dziś tysiące pracowników wykonuje swoje obowiązki w różnych spółkach, na różnych stanowiskach i w odmiennych warunkach. Łączy ich jednak jedno. Nadal są ludźmi Polskiej Miedzi i każdego dnia pracują na dorobek całego koncernu. To właśnie dlatego od wielu lat ZZPPM podnosi kwestię stworzenia jednolitego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników Grupy Kapitałowej.
Nie chodzi o to, aby wszystkie spółki funkcjonowały według identycznych zasad. Każda z nich realizuje inne zadania, działa w innych warunkach i ponosi inną odpowiedzialność. Jednak wszyscy pracownicy powinni mieć pewność, że obowiązują ich przejrzyste, sprawiedliwe i czytelne standardy zatrudnienia. Równe traktowanie nie oznacza bowiem jednakowych rozwiązań. Oznacza szacunek dla ludzi oraz poczucie bezpieczeństwa wynikające z jasnych zasad.
To wyzwanie pozostaje jednym z ważniejszych zadań na kolejne lata.
Nowe czasy, nowe odpowiedzialności
Kiedy powstawał ZZPPM, największym wyzwaniem była transformacja ustrojowa i gospodarcza. Dzisiaj świat ponownie znajduje się w okresie głębokich zmian. Transformacja energetyczna, cyfryzacja, automatyzacja wielu procesów produkcyjnych, rosnące wymagania dotyczące ochrony środowiska to tylko przykłady tego złożonego procesu.
Zmieniający się rynek pracy i oczekiwania młodego pokolenia. Jeszcze nigdy w historii przemysł nie zmieniał się tak szybko. Zmiany są nieuniknione. Nowoczesne technologie są konieczne, aby utrzymać konkurencyjność przedsiębiorstwa i zapewnić mu dalszy rozwój. Jednak nawet najbardziej zaawansowane rozwiązania nie przyniosą oczekiwanych efektów, jeśli zabraknie ludzi, którzy potrafią z nich mądrze korzystać. To wiedza, doświadczenie i odpowiedzialność pracowników decydują o powodzeniu każdej transformacji.
Dlatego nowoczesność nie może oznaczać rezygnacji z wartości, które przez dziesięciolecia budowały siłę Polskiej Miedzi. Przeciwnie. Powinna na nich wyrastać i twórczo rozwijać.
Dziedzictwo zobowiązuje
Historia Polskiej Miedzi to historia kilku pokoleń. Najpierw byli pionierzy, którzy budowali kopalnie, huty i całe miasta. Później przyszło pokolenie, które rozwijało przedsiębiorstwo i w czasach wielkich przemian współtworzyło Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego. Dziś odpowiedzialność przejmują ich dzieci i wnuki. Nie muszą już budować wszystkiego od podstaw. Nie muszą walczyć o pierwsze miejsca pracy ani tworzyć fundamentów przedsiębiorstwa. Otrzymali jednak coś równie cennego. Dziedzictwo. A każde dziedzictwo oznacza odpowiedzialność. Za rozwój przedsiębiorstwa, godne życie ludzi oraz siłę ekonomiczną całego regionu.
Nowe pokolenie będzie podejmowało inne decyzje niż jego poprzednicy. Będzie korzystało z innych technologii i funkcjonowało w zupełnie innym świecie.
Jedno nie powinno się jednak zmienić. Szacunek dla człowieka. Bo właśnie on pozostaje najtrwalszym fundamentem każdej wspólnoty.
Historia trwa nadal
Jubileusz skłania do wspomnień. Pozwala przypomnieć ludzi i wydarzenia, które ukształtowały naszą wspólną drogę. Nie jest jednak zamknięciem pewnego rozdziału, ale jest początkiem kolejnego.
Dziś, podobnie jak trzydzieści pięć lat temu, przed Polską Miedzią stoją ważne decyzje. Inne niż wtedy, ale równie ważne.
Od ich jakości zależeć będzie przyszłość przedsiębiorstwa, regionu i kolejnych pokoleń pracowników. Historia ZZPPM pokazuje, że nawet w najtrudniejszych momentach warto rozmawiać, szukać porozumienia i brać odpowiedzialność za wspólne dobro.
To właśnie dzięki takiej postawie wiele rozwiązań, które dziś wydają się oczywiste, stało się trwałą częścią naszego życia. Bo nic nie pojawia się samo. Każde pokolenie otrzymuje swój czas i własne zadania.
Najważniejsze jest to, aby potrafiło pozostawić następnym coś więcej niż tylko dobre wspomnienia. Tak jak zrobiły to pokolenia ludzi Polskiej Miedzi przed nami.



Kategorie
Polecane artykuły
Festyn Rodzinny ZZPPM w Obiszowie: Związkowe Święto Miedziowej Rodziny
W świecie, w którym możesz być każdym – bądź dobrym człowiekiem! Wielkie serca i radość skąpane w sierpniowym słońcu - czyli krótko o tym, jak…
Nowy numer Związkowca
Zapraszamy do lektury najnowszego numeru „Związkowca”, w którym znalazły się najważniejsze informacje dotyczące aktualnych działań ZZPPM oraz sytuacji w spółkach Grupy KGHM. W numerze m.in.:…
Miedziowi walczą o trzeci domowy komplet. Na celowniku Pogoń
Kolejny komplet punktów u siebie i udane zakończenie wakacji? W sobotę 29 sierpnia Miedziowi podejmą Pogoń Szczecin. KGHM Zagłębie Arena od początku sezonu jest dla…
Związkowe święto nad jeziorem Kunice
W sobotę, 22 sierpnia, nad jeziorem Kunice znów było gwarno, radośnie i… bardzo związkowo. Odbył się coroczny Festyn Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego – nasze…
35 lat Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego
35 lat temu powstał Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego. Jego historia nie zaczęła się jednak od podpisania statutu ani wyboru władz. Zaczęła się znacznie wcześniej…
Statut
STATUT ZWIĄZKU ZAWODOWEGO PRACOWNIKÓW PRZEMYSŁU MIEDZIOWEGO Tekst jednolity opracowany na podstawie… Continue reading
Wystąpienie przewodniczącego ZZPPM Ryszarda Zbrzyznego
Wystąpienie przewodniczącego ZZPPM Ryszarda Zbrzyznego … Continue reading
Rokowania rozpoczęte
12 grudnia, w siedzibie Zarządu KGHM odbyło się spotkanie otwierające rokowania liderów ZZPPM z Dyrektorem Naczelnym ds. Nadzoru Korporacyjnego Alanem Steinbarthem i Dyrektorem Departamentu Wynagrodzeń,…
Najnowsze wydanie Związkowca
Zapraszamy do lektury najnowszego wydania Związkowca. W numerze m.in. wywiad z przewodniczącym ZZPPM Ryszardem Zbrzyznym o aktualnej sytuacji w KGHM, raport z negocjacji płacowych w…
