Obiecanki cacanki, a głupiemu radość

inner

Beata Szydło, walcząc o głosy wyborcze obiecała, że w czasie pierwszych 100 dni rządów P i S kwota wolna od podatku zostanie ustalona na poziomie 8000 zł. Zapewniała, że w ten sposób podniesie się poziom życia przeciętnego obywatela oraz zmniejszy się rozwarstwienie społeczne. Przekonywała, że „dobrą zmianę” odczują wszyscy. Będzie lepiej i sprawiedliwiej.

Co prawda przyszło nam czekać na realizację tej deklaracji znacznie dłużej niż 100 dni, ale faktycznie, w budżecie państwa na 2018 r. kwotę wolną od podatku podniesiono do zapowiadanej wysokości.

Nie ma się jednak z czego cieszyć, gdyż jest to rozwiązanie pozorne , obliczone na propagandowy efekt nie poprawia sytuacji finansowej pracujących ludzi. Obecna konstrukcja kwoty wolnej sprawia, że jest ona korzystna dla osób dorabiających, pracujących dorywczo, w niepełnym wymiarze czasu , na podstawie umowy-zlecenia lub o dzieło, otrzymujących rentę socjalną i mikroprzedsiębiorców. Nawet zarabiający minimalne wynagrodzenie nie skorzystają . I tak jak w roku ubiegłym dla nich kwota wolna od podatku to nadal 3091 zł. Takie ukształtowanie kwoty wolnej spowoduje, że zatrudnieni na umowę o pracę nie skorzystają ze zmiany jej wysokości. Czy o to chodzi rządowi? Czy chodzi tutaj o promowanie zatrudnienia na tzw. śmieciówkach?

 

Prześledźmy jednak, jak „dobrą zmianę” odczują pracownicy Polskiej Miedzi:

  • W 2017 r. statystyczny górnik o rocznym dochodzie 120 000 zł (sto dwadzieścia tysięcy złotych) miał ulgi podatkowej 556,02 zł i za 2016 r. odprowadził 25 870 złotych podatku dochodowego (PIT).
  • W 2018 r. ten sam górnik, mający taki sam dochód, skorzysta już tylko z 93,85 zł ulgi podatkowej, a jego podatek dochodowy za 2017 r. wyniesie 26 332 zł.

Zapłaci więc za „dobrą zmianę” wprowadzoną przez rząd PiS dodatkowe 562 zł. Górnik dostanie po kieszeni jeszcze bardziej boleśnie, jeśli w 2017 r. miał więcej nadgodzin za pracę w soboty, niedziele i święta i jego roczny dochód wyniósł 127 000 zł i więcej, gdyż już nie będzie mu przysługiwała żadna ulga.

 

Całe to matematyczne kuglarstwo wynika ze sposobu liczenia kwoty zmniejszającej podatek.

 Do 31 grudnia 2016 r. była ona stała i wynosiła 556 zł. Teraz wyliczana jest według reguły zależnej od podstawy opodatkowania. Dlatego też, jeśli przez cały 2017 r. ktoś zarobi nie więcej niż 6600 zł (550 zł na miesiąc), może poczuć się „szczęśliwcem”, bo nie będzie musiał nic do skarbówki odprowadzić. Dalej jednak jest tylko gorzej. 

 „Bogacze” o rocznym dochodzie powyżej 6600 zł będą już płacić podatek wyliczamy zgodnie z zasadą malejącej kwoty wolnej. Granicznym punktem dla tego przedziału są ludzie o rocznym dochodzie 11 000 zł. Dla nich kwota wolna to nadal 3091 zł. 

Pracownicy, którzy zarobią w 2017 r. pomiędzy 11 000 a 85 528 zł, czyli większość społeczeństwa, też nie odczują „dobrej zmiany” podatkowej. Ich ulga, tak jak poprzednio, to 556,02 zł.

Natomiast wszyscy o dochodzie powyżej 85 528 zł, ale nieprzekraczającym kwoty 127 000 zł, mają ulgę podatkową stopniowo malejącą, aż do zera.

Budżet na 2018 r. praktycznie nie zmienia reguł opodatkowania dochodów obywateli. Progi i stawki podatkowe pozostają bez zmian, podobnie zryczałtowane koszty uzyskania przychodów. Rośnie zatem efektywna stawka opodatkowania. W konsekwencji 97,11% płacących podatek PIT znajduje się w pierwszym przedziale skali podatkowej tego podatku, wpłacając 74,12% całego rocznego podatku PIT w Polsce. 2,89% podatników z drugiego przedziału podatku PIT prawie 26% podatku należnego. Czy jest to sprawiedliwe? Nadal dochody z pracy będą bardziej obciążone niż dochody z kapitału!

Z podobnym cynizmem i kreatywnym podejściem do finansów rząd przewidział wpływy budżetowe w 2018 r. z tytułu podatku od wydobycia niektórych kopalin. Wynika z tego, iż KGHM zasili z tego powodu Skarb Państwa kwotą 1 mld 290 mln zł. Co prawda jest o około 21% mniej niż zaplanowano rok wcześniej. Jednak zapisy ustawy o kopalinach w żaden sposób nie zostały zmienione. Pokazywany w projekcie ustawy budżetowej spadek wpływów od kopalin jest jedynie wynikiem przyjętego teoretycznie kursu dolara do złotówki oraz ceny miedzi i niewiele ma wspólnego z realiami makroekonomicznymi. Wiele wskazuje na to, że faktyczne obciążenie Polskiej Miedzi kopalinami będzie wyższe od zakładanego w budżecie poziomu.

Nadmieniam, iż nie jest to tylko problem firmy i jej zarządu, ale również pracowników, którzy z tego powodu już mają obniżone zarobki i trend ten nadal będzie się utrzymywał. Tak więc wygląda zderzenie składanych w Lubinie przedwyborczych obietnic Beaty Szydło z ich realizacją.

 

Przewodniczący ZZPPM

Ryszard Zbrzyzny

Polecane artykuły

Cykl zebrań sprawozdawczych w ZZPPM w toku

Odbywają się kolejne Walne Zebrania Delegatów w ZZPPM. Nasze zakładowe organizacje przeprowadzają zebrania delegatów, które podsumowują pierwszą połowę obecnej kadencji. W trakcie zebrań, zarządy przedstawiają…

Taaka ryba !!! czyli zawody wędkarskie ZZPPM Huty Miedzi Głogów

W dniu 08 czerwca 2024 roku, na łowisku w Siedlnicy, odbyły się zawody wędkarskie o puchar Przewodniczącego ZZPPM  Huta Miedzi Głogów. Zawody te, charakteryzowały się…

Ważny głos Ryszarda Zbrzyznego w Sejmie

Polski przemysł miedziowy, jego perspektywy rozwojowe oraz wpływ podatku miedziowego na codzienne funkcjonowanie był głównym tematem  obrad sejmowej Komisji Gospodarki (11.06.2024). W obradach uczestniczył Ryszard…

Znakomite II miejsce naszych piłkarzy

   Jesteśmy winni Państwu informację z I Międzybranżowego Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, w którym wzięła udział reprezentacja ZZPPM Turniej…

ZZPPM w PeBeKa na półmetku

   25 maja odbyło się kolejne Sprawozdawcze Zebranie Delegatów  zakładowej organizacji  ZZPPM PeBeKa. W trakcie tego spotkania omówiono funkcjonowanie związku za okres dwóch lat bieżącej…

n1

Statut

STATUT ZWIĄZKU ZAWODOWEGO PRACOWNIKÓW PRZEMYSŁU MIEDZIOWEGO Tekst jednolity opracowany  na podstawie… Continue reading

07 marca 2016
arrow
n1

Wystąpienie przewodniczącego ZZPPM Ryszarda Zbrzyznego

Wystąpienie przewodniczącego ZZPPM Ryszarda Zbrzyznego            … Continue reading

16 maja 2016
arrow

Rokowania rozpoczęte

12 grudnia, w siedzibie Zarządu KGHM odbyło się spotkanie otwierające rokowania liderów ZZPPM z Dyrektorem Naczelnym ds. Nadzoru Korporacyjnego Alanem Steinbarthem i Dyrektorem Departamentu Wynagrodzeń,…

17 grudnia 2023
arrow

Najnowsze wydanie Związkowca

Zapraszamy do lektury najnowszego wydania Związkowca. W numerze m.in. wywiad z przewodniczącym ZZPPM Ryszardem Zbrzyznym o aktualnej sytuacji w KGHM, raport z negocjacji płacowych w…

15 lutego 2024
arrow
Scroll to Top